Do obejrzenia, posłuchania, przeżycia / To read, hear, experience

90675-1

Wiara rodzi się z tego, co się słyszy (Rz 10,17) Całe moje życie duchowe potwierdza to stwierdzenie św. Pawła. Rozszerzyłabym je o to, co się słyszy, widzi, czyta… Tekstem natchnionym jest „tylko” Słowo Boże, jednak wypełnia się ono w dziejach i w innych ludziach. Bóg działa przez ludzi, przez ich talenty i natchnienia Ducha Świętego. Objaśnia ludziom świat umysłem, oczami i ustami innych. Dzisiaj trzy propozycje na Adwent, które mnie wiele wyjaśniły – talentami innych ludzi moja świadomość Boga i Świętej Rodziny się wzmogła.

„Jezus z Nazaretu. Dzieciństwo” Joseph Ratzinger – Benedykt XVI

Niegruba książeczka ogromnego umysłu – ówczesny papież zbiera biblijne przekazy dotyczące poczęcia i narodzenia Jezusa, okrasza je nauką Tradycji Kościoła i interpretuje z sobie właściwym wdziękiem człowieka głębokiej modlitwy. Niektóre pytania pozostawia otwarte, nie narzuca się swoim autorytetem, otwiera przestrzeń do refleksji, błyskotliwie podsumowuje.

„Narodzenie” reż. Catherine Hardwicke

Pisałam o tym filmie dwa lata temu:

Nie widziałam chyba nigdy za dorosłości filmu o narodzinach Jezusa (i bym nie zobaczyła, gdyby mnie druga połowa oglądających nie postawiła do pionu, że nie chce oglądać w Święta umierających dziadków na Manhattanie). Filmy religijne bardzo często mają w sobie dużo kiczu, więc to zawsze ryzyko, gdy się w jakiś w ciemno klika. „Narodzenie” z 2006 roku kiczowate nie jest – nie jest to może szczyt kunsztu kinematografii, ma w sobie jednak dużo mocy. Ta moc polega na tym, że pokazuje Marię, jej rodzinę i Józefa na tle zwyczajności i codzienności. Krew mnie zalewa, gdy w pieśni słyszę, że panna psałterz czytała, gdy Gabriel jej zwiastował – w filmie zwiastowanie pokazano w ogrodzie, gdy Dziewczyna siadła na chwilę na kamieniu pod drzewem, robiąc sobie przerwę. Ma Ona w głowie więcej znaków zapytania niż pewności. Od Elżbiety wraca z widoczną ciążą, a Józef ma uwierzyć, że to z Ducha Świętego (czego oczywiście także nie kupują Jej rodzice). Obydwoje się boją, idą w nieznane. I jest to wszystkie takie normalnie, takie znajome, takie codzienne. Żyją według prawa i rozeznają czy to, co słyszą, pochodzi od Boga i tym się kierują. Nie ma w nich żadnej widzialnej niesamowitości. Większość dialogów w filmie prowadzonych jest po angielsku, co z jednej strony odbiera trochę autentyczności, jednak angielski ten jest bardzo naznaczony obcymi akcentami, co tylko podkreśla moim zdaniem nieporadność Marii i Józefa .

Nie wiem, na ile film ten prawdziwie odzwierciedla ówczesną sytuację w Palestynie, może i są tam jakieś merytoryczne błędy, wydaje mi się jednak, że genialnie oddaje atmosferę, w jakiej tkwili Maria i Józef. Mam ogromne zastrzeżenia do polskiego tłumaczenia – pada tam ciągle „Maryja”, co w zestawieniu z pokazaną tam Dziewczyną tworzy groteskowy oksymoron i w głowie skrzypią wtedy wszystkie koła zębate. Podobnie ma się rzecz z wprost wziętymi z Pisma Świętego cytatami – np. w scenie zwiastowania czy odwiedzin u Elżbiety – brzmi to wszystko przeintelektualizowanie i przekościelnie. Koszmar, jednak mimo to film naprawdę warto obejrzeć. Myślę nawet, że to pozycja obowiązkowa.

Film do obejrzenia np. tutaj.

„Maryja z Nazaretu” reż. Giacomo Campiotti

Film, a raczej serial, który Tomek chciał obejrzeć od miesięcy, a ja ciągle mówiłam „nie”, bo nie miałam ochoty na kolejną dawkę religijnego kiczu. W końcu uległam i jakież było moje zdziwienie – ten film jest idealny. Z racji tego, że to wpis Adwentowy, można skupić się na pierwszych dwóch odcinkach, jednak polecam obejrzeć całość – w Adwencie dużo jest Maryi, a ten film pięknie pokazuje, kim Ona jest.

Podobnie jak poprzedni,  film ten także podkreśla prostotę życia Maryi i jej bliskich. Mnóstwo znaków zapytania, a także pełno Ducha Świętego i wiary – nie takiej uczonej, takiej „nie-wiadomo-skąd”.  Maryja jest łagodna, pogodna, nie jest władcza ani groźna, nie jest dyktatorką czystości. Jest pokornie bezczelna – scena, gdy przynoszą wieść o zmartwychwstaniu jest PRZEPIĘKNA.

Kontrowersyjne jest tutaj dla mnie poprowadzenie wątku Marii Magdaleny oraz Heriodiady, ale zalety tego filmu przykrywają wszystkie niedoskonałości.

Pierwszy odcinek np. tutaj, odsyłacze do kolejnych na stronie.

knitting-1024x580website2


Faith comes from what is heard (Rom 10:17) All of my spiritual life confirms this St. Paul’s statement. I would extend this sentence with what is seen and read … The Scripture is one and only word of God, but  it is taken into action by people. God works through people, through their talents and inspiration of the Holy Spirit that they experience. He explains the world with minds, eyes and mouth of  others. Today three proposals for the Advent, which explained a lot to me – through other people’s talents God increased my awareness of Him and the Holy Family.

„Jesus of Nazareth. Childhood”  Joseph Ratzinger – Benedict XVI

Tiny book by huge mind – Pope emeritus collects biblical messages on the conception and birth of Jesus, he adds them to the teaching the Church’s Tradition and interpreted with a proper grace by a man of deep prayer. He left some questions open, he doesn’t overwhelms the story with authority, opens a space for reflection and concludes brilliantly.

„The Nativity Story” directed by Catherine Hardwicke

I wrote about this film two years ago:

I have never seen a film about Jesus’ birth as an adult (and I wouldn’t have seen if it’s not of my boyfriend who didn’t want to watch a film on Christmas about  elderly dying people in Manhattan). Religious movies are often very kitschy, so it’s always a risk.  „Christmas” from 2006 is far from being kitschy – it might win no movie prize, but it has a of Divine power. This power sticks in the fact that it shows Mary, her family and Joseph on their ordinary every day. During the Annunciation Mary is in the garden and she sat for a while on a stone under a tree, taking a break. She has in mind more question marks than certainty. From Elizabeth she returns with a visible pregnancy and Joseph has to believe that it is the Holy Spirit. Both are afraid, they go into the unknown. And it’s all so normal, so familiar, so daily. They live according to the law and are trying to recognize if  what they hear comes from God. Most of the dialogues in the film are conducted in English, what on the one hand, takes back a little authenticity, but this English is marked with foreign accents, what only emphasizes the Mary’s and Joseph’s awkwardness (very cute).

I do not know how this film truly reflects the contemporary situation in Palestine, perhaps there are any errors, it seems to me, however, that brilliantly captures the atmosphere of the age. The movie isreally worth seeing. I even think that is a must.

„Mary of Nazareth” directed by Giacomo Campiotti

Film, or rather series that Tomek has wanted to see for months and I always said “no”,  because I had no desire for another dose of religious kitsch. In the end I gave in and what was my surprise – this movie is perfect. Due to the fact that this is an Advent entry, you can focus on the first two episodes, however, I recommend you watch the whole series  – during Advent is all about Mary (and of course Baby Jesus, but INSIDE of Mary) and this series beautifully shows who she really is.

Like the previous one, this film also highlights the simplicity of Mary’s life. A lot of question marks, a lot of the Holy Spirit and faith – not the academic one , the some kind of „not-know-where-it’s-from” faith. Mary is gentle, cheerful, is not domineering or dangerous, but firmly pure. It is humbly impudent. And the scene when they bring the news of the Resurrection is beautiful. Again, it’s a must. For the whole family.

Controversial is here for me th way the director lead the story of Mary Magdalene and Heriodias, but the advantages of this movie cover all the imperfections.

You will find both movies online to watch.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s