Viva Christo Rey!

Pamiętam, że ok. dziesięciu lat temu głośno było o ustanowieniu Chrystusa królem Polski i strasznie wtedy z tego szydziłam. Zaskoczeniem było dla mnie to, że chce się ogłaszać królem Kogoś, Kto tym Królem był, Jest i będzie, Stwórcę. Chrzest jest pierwszym aktem w życiu człowieka, gdzie ogłasza się Go Panem życia ochrzczonego delikwenta. Myślałam tak też o tym jeszcze kilka tygodni temu, aż Duch Święty natchnął mnie pewnymi myślami.

Gdy miałam 19 lat, kilka tygodni przed maturą, trafiłam na „Kurs Filipa”. Jednym z elementów tych rekolekcji było uznanie Chrystusa za Pana swojego życia. Dostaliśmy wtedy wydrukowane karteczki z tekstem deklaracji i czas do namysłu, czy to aby na pewno podpisać (poświadczało się własnoręcznym podpisem). Miała być to świadoma decyzja z pełnymi jej konsekwencjami. Karteczkę podpisałam, ale niestety zgubiłam, więc nie potrafię przytoczyć (i przypomnieć sobie) pełnego tekstu tej deklaracji. Jest to uznanie Stwórcy, Pana, Tego, który zawsze Jest, moim małym fizycznym umysłem, który pożyje może jakieś 80 lat za Stwórcę i Pana – trochę bez sensu jakby. A jednak nie. Czytałam ostatnio miły tekst o popadaniu w duchową apatię – dzieje się to zawsze stopniowo wśród zgiełku codzienności, niezauważalnie, na przykład poprzez odpuszczanie kawałków codziennej modlitwy, przesuwania spowiedzi co tydzień o tydzień i im podobnym. Z czasem zapomina się nawet o tym, że Anioł Stróż może być w wielu sytuacjach pomocny, nie wspominając już o Świętych, Maryi i Jahwe. To uznanie Jezusa za Pana swojego życia czy też króla Polski jest dla ludzi, Bóg tego nie potrzebuje. Dla Niego to sygnał, że lud się zorientował i dokłada wszelkich starań, by trzymać się Jego Miłości i prawa jeszcze ściślej. Jest to konsekwencja wolnej woli, którą Bóg dał człowiekowi – nie wchodzi nieproszony, nie czyni cudów nieproszony, nie wtrąca się, mimo że walczy o człowieka nieustannie (myślę, że wolna wola to jedna z większych Bożych tajemnic). Nie na darmo powiedział Bóg, że ten, kto wytrwa, będzie zbawiony i wielokrotnie przy różnych objawieniach powtarzał, że najważniejsza jest wierność, nie pojedynczy upadek. Przez to, że tylko niektórzy mają łaskę widzenia oczami Pana Jezusa jako bliźniego i przez to, że Jezus nie jest natarczywy, łatwo człowiekowi schować Go do szafy w kąt i wyciągać tylko raz w tygodniu jak odkurzacz na godzinę.

Uznanie Jezusa za Pana, Króla własnego życia czy też kraju jest otwarciem drzwi dla Jego Łask i Miłości. To nie jest królestwo z tego świata. To królestwo nie jest miejscem, to królestwo jest czynem. Otwartością na Ducha Świętego i na Boże prawo. Człowiek zapomina – takie uroczyste akty i wracanie do nich pomagają mu sobie o tym przypomnieć. Obraz, którym firmuje się to wydarzenie jest dla mnie estetycznie nie do przyjęcia, Jezus nie jest takim królem, ale widzę głęboką mądrość Kościoła w tym, czego wczoraj dokonał.

Viva Christo Rey!

ENGLISH

Note: The Jubilee Act of Acceptance of Jesus Christ as King and Lord in Poland

I remember that about ten years ago there was much talk about the introducing Jesus as the King of Poland and I terribly scoffed about that. It was surprising for me that they wanted to announce the king Someone who is the King, the Creator. Baptism is the first act in the life of man, which proclaims Christ the Lord of life of the baptized human being. I thought in this way also a few weeks ago, until the Holy Spirit inspired me with some thoughts.

When I was 19, a few weeks before graduation, I found a „Philip Course”. One of the elements of this retreat was the recognition of Christ as the Lord of your life. We got printed cards with the text of the declaration and free time to think, whether to sign this or not. It was suppose to be a confident decision with its all consequences. I signed this, but unfortunately I lost it, so I cannot cite (and remember) the full text of the declaration. I have read recently a nice text about falling into spiritual apathy – it always happens gradually among the hustle and bustle of everyday life, imperceptibly, for example by skipping some elements of daily prayer, move confession every week for a next week, and so on. With time, we forget even that the guardian angel can be helpful in many situations, not to mention the Saints, Mary and God.

The reception Jesus as the Lord of your life or the Polish king is for the people, God doesn’t need this. For Him this is a signal that the people acknowledged to keep His Love and the law stronger than before. This is a consequence of free will that God gave us – He doesn’t come uninvited, doesn’t make miracles uninvited, doesn’t interfere, even though He fights for human the whole time (I think that free will is one of the biggest mysteries of God). God said for a reason that those who persevere will be saved and repeated in various revelations that the most important thing is the faithfulness, not a single fall. By the fact that only some people have the gift of looking at Jesus as a human and by the fact that Jesus is not intrusive, it is easy for us to hide him in the closet in the corner and pull out only once a week as a cleaner for an hour.

The reception of Jesus as the Lord, the King of our own lives or of the country means opening the door for His grace and love. This is not a kingdom of this world. This kingdom is not a place, it is the kingdom of deeds. Openness to the Holy Spirit and God’s law. We tend to forget – such solemn acts and returning to them help us to recall. The image, which endorses the event  is for me unacceptable when it comes to aesthetics, Jesus is not the king like that, but I see the profound wisdom of the Church in what we did yesterday here and I am very grateful grateful.

Viva Cristo Rey!

Reklamy

2 thoughts on “Viva Christo Rey!

  1. With all the tension in the US during and after the election, I’ve been thinking so much about how we belong to the Kingdom of God and not to the kingdoms of this world. This feast came at the perfect time this year!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s