327. Kobiety…

W związku z tym, że stałam się w sierpniu różą kapłańską, odmawiam co miesiąc kolejną dziesiątkę Różańca w intencji kapłanów. 30 dni jedną tajemnicę. Jest szansa, że chociaż raz dłużej się nad każdą zastanowię. W tym miesiącu pora na wesele w Kanie Galilejskiej:

Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: «Nie mają już wina». Jezus Jej odpowiedział: «Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?» Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie». Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary.  Rzekł do nich Jezus: «Napełnijcie stągwie wodą!» I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: «Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu!» Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego   i powiedział do niego: «Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory». Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Następnie On, Jego Matka, bracia i uczniowie Jego udali się do Kafarnaum, gdzie pozostali kilka dni.

J 2,1-12

Kobiety się martwią. Mężczyźni mówią, że mają się nie martwić, bo coś tam to nie ich sprawa. A potem jest wino, jakiego świat nie widział. Maryja – stuprocentowa kobieta; Jezus – stuprocentowy mężczyzna. Nie zmierzam do stwierdzenia, że to wszystko przez kobietę – broń mnie, mój Boże! Maryja uczy kobiecości. Czasem aż się wzdrygam, gdy mówią o Niej kapłani poubierani w firanki i kolory, jako o czternastoletniej dziewczynie, którą chcieliby widzieć oczytaną w psalmach i takich tam. Jest jeden taki film chyba, gdzie scena Zwiastowania wygląda tak, że Miriam coś tam robi, przychodzi Gabriel, rozmawiają, a potem ona dalej robi swoje. Życie Maryi jest dla mnie tajemnicą i gdy ktoś próbuje ją zamknąć w ramy ludzkiego myślenia i wypowiada się tonem tak było, bo tak musiało być; myślała to i to, to czuję, jakby kłamał…

Maryja przyprowadziła mnie do Jezusa. Wiele lat mnie prowadziła. Doświadczyłam Jej w swoim życiu fizycznie wręcz wiele razy… Kiedyś podczas Różańca w poznańskiej farze uświadomiłam sobie, że skoro Ona jest Królową nieba i ziemi, to ja jestem królewną. Większość dziewczynek chce być królewnami. Maryja pokazuje, jak można być silną swoją kobiecością, nie deprecjonując równocześnie mężczyzn.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s