282. Jesień

Nie od dziś wiadomo, że ja zimny chów jestem.

Jesień jest fajna, bo:

– można się przytulać bez pocenia się jak świniak

– można nosić dlugie szaliki i lekkie narzutki i szaliki się wtedy ładnie prezentują

– nie trzeba nosić jeszcze czapek ani kozaków

– fioletowy pasuje do koloru liści (wielki powrót fazy na fioletowść)

– słońce przygrzewa w stopniu odpowiednim

– gorąca czekolada on

– w domu jakby przytulniej.

 

Reklamy

2 thoughts on “282. Jesień

  1. TAAAKK!!!
    jesień jest ok.
    zanim tu na Zimnej i Wilgotnej Północy zrobi się nieprzyjemnie (ok 2-5 powyżej zera i zimno gorsze niż jak jest mróz, mrok okropny….) to bardzo lubię jesień 🙂
    i fioletowość.
    i szaliki.
    i moje czapki i kapelusze …
    i beret 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s