216.

Niedziela w poniedziałek:

„Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby wraz z Nim i wszystkiego nam nie darować? Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których Bóg wybrał? Czyż Bóg, który usprawiedliwia? Któż może wydać wyrok potępienia? Czy Chrystus Jezus, który poniósł [za nas] śmierć, co więcej – zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga i przyczynia się za nami?”

Rz 8,31b-34

***

Chyba założę „Ligę obrony spódnicy”… W weekend usłyszałam, że jest symbolem kobiecego zniewolenia, bo czyni nas w jakimś sensie dostępnymi. Hę? Nie znam bardziej niewygodnej części garderoby niż dżinsy (są gorsze nawet od spadających rajstop). Ja nie z tych katolskich terrorystów, co uważają że kobiecie wolno tylko w spódnicy. Nie gardzę kobietami w spodniach, nie uważam, że są mniej kobietami. Ja z tych, co lubią pozostawiać ludziom wybór i nie przypisywać niepotrzebnych ideologii do prostych rzeczy. Koniec i kropka.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s