213. Szczęśliwy ten dom, …

… w którym kwiaty są.

Kto jeszcze, oprócz mnie, słyszy świergoloące już ptaszki? Lada dzień, według rozkładu, powinny się zacząć moje przedwiośniowe zawroty głowy i pierwsze alergie. I nic na to nie poradzę, ale już się ich nie mogę doczekać. Moje znękane zimowymi butami stopy też nie.

***

„Nie wspominajcie wydarzeń minionych, nie roztrząsajcie w myśli dawnych rzeczy. Oto Ja dokonuję rzeczy nowej: pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie? Otworzę też drogę na pustyni, ścieżyny na pustkowiu. Lud ten, który sobie utworzyłem, opowiadać będzie moją chwałę. Lecz ty, Jakubie, nie wzywałeś Mnie, bo się Mną znudziłeś, Izraelu! Raczej Mi przykrość zadałeś twoimi grzechami, występkami twoimi Mnie zamęczasz. Ja, właśnie Ja przekreślam twe przestępstwa i nie wspominam twych grzechów.”

Iz 43,18-19.21-22.24b-25

Reklamy

6 thoughts on “213. Szczęśliwy ten dom, …

  1. To jest jeszcze ten czas, kiedy ptaki świergoczące za oknem sprawiają rano przyjemność, za parę miesięcy znów zacznie mnie (i nie tylko mnie) budzić krzyk sroki o czwartej nad ranem 😉 Prawdę mówiąc też nie mogę się tego doczekać.

    1. Mój tata strzelał do skrzeczącej niedaleko sroki z procy nabitej gwoździami. Skuteczność średnia, ale jakby co, masz wrażenie, że robisz coś, by dany niekomfortowy stan rzeczy zmienić 😉
      A, i nie miał wtedy 10 lat, a już ponad 40…

    1. No kto, jak kto, ale Ty o moim darze proroctwa wiesz więcej niż ja. Więc co się dziwisz? 😛
      W każdym bądź razie, bardzo się cieszę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s