185. Mufa 9.5.2002 – 4.11.2011

Hasa u św. Franciszka…

Reklamy

7 thoughts on “185. Mufa 9.5.2002 – 4.11.2011

  1. Jestem w szoku! Jak to? Co się stało? Dlaczego? To niemożliwe…
    Nie bywam ostatnio w blogowym świecie, do Ciebie też nie zaglądałam – przepraszam.
    Coś mi umknęło…

    Ślę dobre myśli, mimo wszystko…

    1. To make a long story short: od trzech tygodni chorowała, antybiotyki nie pomagały, jej stan się pogarszał. W czwartek zawiozłam ją na operację do kliniki, dostała kroplówkę na wzmocnienie. Nie było poprawy, wczoraj o 14 dostałam telefon, że mój pies ma zaawansowaną białaczkę. Miała problemy z chodzeniem, mam podejrzenie, że też ze wzrokiem, nie jadła od tygodnia, ciągle wymiotowała, miała niewydolność nerek. Nie było sensu przedłużać cierpienia jej i naszego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s