100.

„Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją.”

Łk 20, 38

***

Bycie kobietą pracującą na etacie wysysa na razie ze mnie wszelkie podkłady kreatywności, mam jednak nadzieję, że to minie i że wkrótce pojawią się jakieś „sweet focie na blogasku” 😉

Pięknej niedzieli!

Advertisements

8 thoughts on “100.

  1. ej no łan handret minęło… myślałam że bedzie jakaś impreza z tego powodu.albo co.. a tu takie nawet nie „o minęła pierwsza setka..fajnie”

    no więc ja Ci podsumuję – mega się cieszę, że powstała „Long Road Home”, widać tu Ciebie taką jaką jesteś, fajnie widzieć pewne fascynacje i pewne rzeczy, które jednak się nie zmieniają.
    Dobrze tu być..
    Przesyłam całusy.

      1. Jesień pomimo, że ciepła i słoneczna, to jednak mocno obniża nastrój. Mam podobnie i czekam na wenę, a ona się gdzieś zapodziała…

  2. Najpierw gratulacje i głośny zachwyt, że to już STO :)))
    A potem zdziwienie i pytanie – pełny etat??????
    Czyli jednym słowem – cieszę się Kasiu :)))

    Ściskam serdecznie 🙂

    1. Dziękuję, Asiu 🙂

      Przy okazji mam pytanie do kogoś – czy to w ogóle jest możliwe, by po 8 godzinach w biurze nie bolała głowa? Bo się już drugi tydzień zastanawiam i zaczynam tracić nadzieję…

  3. tak Kasiu, to jest możliwe – wtedy, kiedy tak bardzo bolą Cię plecy, że głowy już nie czujesz 😉

    z tym kreatywnym życiem jesienią tak jest faktycznie: i się nie chce i czasu jakoś mniej i szybciej przecieka przez paluchy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s