88. Sz/ż/ycie

Na razie tajna work in progress.

***

Ostatnio zaczęłam myśleć o sobie w kategorii osoby wykonującej jakiś zawód (tak to jest przy wolnych zawodach z wykształceniem humanistycznym, że w sumie nie wiadomo, czym się właściwie jest) i sprawia mi to niezłą frajdę. Określenia te jednak wydają mi się płaskie i ograniczające, może z czasem się przyzwyczaję. Myślałam także o blogu, że właściwie to jest o wszystkim i o niczym (fragmenty o Bogu to są właśnie te o „wszystkim” 😉 ) i zastanawiałam się jaki mu nadać kierunek (rękodzieło już niestety raczej nie wypełnia mojego wolnego czasu w takim stopniu, jak kiedyś) i wymyśliłam, że może filmy i książki? Bo to jest właśnie to, co mi teraz wypełnia mój wolny czas. Jeżeli ktoś chciałby podzielić się ze mną jakimiś propozycjami albo przemyśleniami na temat bloga, to serdecznie zapraszam 🙂

Reklamy

5 thoughts on “88. Sz/ż/ycie

    1. A kto tu mówi o jakieś sile? 😉 Po prostu czasem zatrzymuję się, żeby nazwać niektóre rzeczy i sprawy, Ordnung muss sein… Określenia, o których mowa wyżej, nie wyczerpują żadną miarą tego, kim się czuję, to tylko część. Kiedy ciągle bawię się w piaskownicy bez nazwy, nachodzi mnie czasem chęć przyporządkowania się. To jednak nie zmienia mojej piaskownicy, ona jest ciągle ta sama, bo ja już taka jestem i moja sytuacja „zawodowa” się nie zmienia. Swojemu istnieniu nadałam już kierunek, czuję się na swoim miejscu, wiem czego chcę i po prostu jestem szczęśliwa. Teraz mogę go nadać jedynie mojej drodze zawodowej.

  1. ha! widzę że obie mamy właśnie na tapecie jakieś tajne projekty – mulina, tasiemki, igły, szpilki… 🙂
    nie wiem czemu ale ogromnie lubię takie zdjęcia w czasie pracy.

    wiesz… lubię Twojego bloga takim jak jest.

    1. Dzięki 🙂
      Nie będzie inny, bo jestem, jaka jestem, ale będę starała się, by było mnie tu troszkę więcej.
      Ja też lubię takie zdjęcia, a co gorsza – lubię patrzeć na stół w takim właśnie stanie 😀 Poza tym kocham mulinę, a jak jeszcze jest w kolorach, które lubię, to już w ogóle przepadam z kretesem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s