10.

Dopadł mnie dół.

Oglądałam sobie na poprawę humoru i na osłodę aresztu domowego zdjęcia z wyprawy do Wilna. Dorwałam się tez do programu, który „robi” polaroidy 😀

Ja w osobie własnej na Al. Giedymina w Wilnie. Foto by Carlos.

A za tydzień obleję egzamin z angielskiego, jeżeli teraz nie pójdę się uczyć pilnie jak Adam Mickiewicz w Wilnie…

P.S. Hmmm, w sumie to polaroid popsuł tak naprawdę to zdjęcie, ale i tak je wkleję 😉

Advertisements

2 thoughts on “10.

  1. Zakop ten dół 😉

    Wiesz, poczułam się dzisiaj kilka razy tak na prawdę wiosennie, letnio. Wyobraźnia przywołała mi z pamięci zapachy lata, uczucie ciepła promieni słonecznych odczuwanego na własnej skórze. To zdjęcie też:)

    Zdrowiej!

  2. No robię, co mogę. Dziś miałam tylko jeden przerażający atak kaszlu (nie licząc tego w nocy), a wczoraj jakieś trzy, więc idzie ku dobremu 🙂

    Ja się jeszcze nie oszukuję, że to już 😉 Wiosna zaczyna się w mojej głowie na końcu pierwszego tygodnia marca – wtedy już będę sobie o ciepełku myślała bezkarnie…. 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s